Jak się ma projekt “Przełaj 18”? | #6

Witam wszystkich, śledzących projekt “przełaj 18” – projekt renowacji roweru, który publikowałem na tej stronie. Obecnie projekt jest w stanie spoczynku. Nie ukrywam, że sporą część roboty odwaliłem podczas sporego okresu czasu wolnego nazywanego feriami. Na tą chwilę rower jest rozkręcony, spora ilość części została wyczyszczona i nasmarowana jak np. piasty, przerzutka. Kilka części jest już zakupionych, ale najważniejsze jak np. widelec i hamulce przednie ciągle są jeszcze do zdobycia. Rama została pomalowana lakierem czarnym marki Motip (cena za puszkę 13 zł), na całą ramę zużyłem półtorej puszki, jednak do położenia jest jeszcze lakier bezbarwny z utwardzaczem, który kosztował mnie 40 zł. Mam nadzieję, że efekt malowania będzie zadowalający. Następny etap po zakupach to składanie, które może potrwać sporo czasu i nie będzie tak obszernie opisane jak początek projektu. 


Jeśli masz do sprzedania lub oddania takie części jak:

  • widelec trekkingowy/szosowy 28′ i 1 cal rura sterowa
  • hamulce cantilever 
  • szprychy do koła 28′

pisz na maila: p.suszek456@gmail.com lub w dowolnej wiadomości (Facebook, komentarz itp.)


Dotyczące media:

Fora, temat projektu “Przełaj 18”:

Media Społecznościowe:


Spis treści “Przełaj 18”:

  1. Wstęp – plan przebiegu projektu 
  2. Specyfikacja i opis roweru 
  3. Rozkręcanie kół – początek rozkręcania roweru
  4. Rozbiórka roweru na części – finalizacja
  5. Oględziny, opis i zdjęcia części 
  6. Jak się ma projekt “Przełaj 18”?
  7. Kompletowanie części i przygotowanie do składania roweru

4 Replies to “Jak się ma projekt “Przełaj 18”? | #6

  1. Witaj.

    Też robiłem renowację niemal identycznego roweru. Ja bym wybrał jedną z dwóch opcji:

    – Przywrócenie go do czasów świetności, zachowując jak najwięcej części oryginalnych lub z epoki
    – Przerobienie na rower ‘retro’ również przy zachowaniu oryginalnych części lub innych, z czasów epoki.

    Obie wersje wymagają czasu, pieniędzy a przede wszystkim – drobnego papieru ściernego, pasty polerskiej i “jazdy z tematem” z każdą śrubką.

    Na przełaj ten rower się nie nadaje.

    1. Witaj. Zostawiam każdą część którą tylko mogę: klamki hamulcowe (w nie najlepszym stanie, ale działające), korbę, mostek, siodło itd. Natomiast wymianie podlega widelec (przekrzywiony), owijka, pedały które pomimo, że ładnie chodzą są mocno poobijane i zardzewiałe oraz przednia przerzutka – tutaj akurat zdobyłem Shimano FD-AX50 do starej szosy. Nie jestem pewien czy pedały będą to stare platformy, czy też nowe z tworzywa. Ciągle rozwodzę się nad hamulcami, jakie będę musiał dopasować do widelca. Co do widelca mam kilka możliwości, a od nie go będą zależały kroki dotyczące zakupu hamulców.

      Rower zachowa na pewno trochę swojego klimatu, ale i uzyska trochę unowocześnień. Nazwa Projekt “Przeaj 18” nie jednego wprowadziła w błąd, ponieważ efektem ma być rower do jazdy, ale ani szosa, ani MTB, ani typowy rower miejski. Jego budowa połączona z szerszą oponą pozwala jeździć w terenie i śmigać po szosie co już sprawdziłem. Faktem jest, że nie będzie to rower do ścigania się lub ostrego treningu po terenach przełajowych.

      Pozdrawiam!

      1. Trochę geometria ramy w teren się nie nadaje. Będziesz się męczył. Już lepiej zrobić ciekawą “kozę” do pomykania w mieście. Trochę musisz mieć wizję, jakby ten rower mógłby wyglądać na gotowo i wiedzieć, czego chcesz. Widelec najlepiej pomierz i kup taki sam :). Pedały, klamki i wszelkie chromy wyczyść dokładnie ze brudu/rdzy.

        Ja z podobnego złomu zrobiłem ciekawy rowerek – link do tematu na forumrowerowe (tam masz linki do zdjęć) : https://www.forumrowerowe.org/topic/196895-renowacja-i-przer%C3%B3bka-roweru-klasyczny-dualspeed-w-stylu-retro

        Pozdro.

        1. No rzeczywiście Twój projekt całkiem ciekawie się zakończył.
          Tak jak wspominałem mój będzie to po prostu rower do jazdy, ale coś w nim się zmieni, ponieważ taki sam widelec jest naprawdę trudno znaleźć. Jak na razie mam na oku trekkingowy jak do rowerów miejskich, jest również opcja z widelcem szosowym. Jeśli rower nie będzie wyglądał karykaturalnie i będzie można pojeździć to cel osiągnięty.
          Dzięki za podesłanie linku do forum.
          Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *